Podsumowanie roku w Finea

Podsumowanie roku w Finea

Finea rozwija algorytmy scoringowe i jako jedna z niewielu firm na rynku oferuje najmniejszym firmom mikro faktoring

Finansowanie przedsiębiorstw za pomocą faktoringu jest coraz bardziej popularne, jednak w dalszym ciągu trudno dostępne dla mikro firm. Finea uzupełnia tę lukę i daje możliwość otrzymania środków nawet bez odchodzenia od komputera. Dla wielu przedstawicieli small biznesu to bardzo wartościowa funkcjonalność.

Nasze przedsięwzięcie ma na celu stworzenie stabilnego dostawcy finansowania nastawionego na obsługę najmniejszych, zaniedbanych przez rynek, przedsiębiorców. Finea dostarcza przedsiębiorcom, tak cenny dla nich kapitał obrotowy, a dzięki temu możliwość swobodnego planowania działań w firmie. Dzięki zastosowaniu faktoringu uwalniamy środki zamrożone w fakturach z odroczonym terminem płatności. Powoduje to, że zamiast czekać 30 czy 60 dni na zapłatę za wykonaną usługę, środki są dostępne w ciągu 24 godzin. Umożliwią to zaawansowane i zautomatyzowane procesy oraz systemy informatyczne, które nad nimi czuwają. 

2019 rok pod znakiem inwestowania w algorytmy scoringowe

W 2018 roku ruszyliśmy z poziomu MVP, czyli podstawowej, uproszczonej wersji produktu. W mijającym roku udało nam się dopracować nasze rozwiązania. Pierwsze półrocze 2019 roku to czas poświęcony na rozwój struktur firmowych i sieci partnerskiej. Obecnie mamy już bardzo dużo umów partnerskich. W drugiej połowie roku udało nam się obsłużyć kilkuset klientów. W sumie wydaliśmy już kilka tysięcy decyzji kredytowych. 

Największym wyzwaniem obecnie jest - i w najbliższych miesiącach dalej będzie - rozwój aplikacji do oceny ryzyka kredytowego i modelu scoringowego. Żeby bezpiecznie się rozwijać musimy dbać o zdrowy portfel należności. Dzięki zastosowanym technologiom możemy w ciągu kilku sekund dokonać analizy potencjalnego klienta i transakcji, a także odpowiednio szybko reagować na zmiany. Fakt, że duży nacisk postawiliśmy na wykorzystanie plików JPK_VAT też przysporzył sporo wyzwań -pomimo że wszedł do użycia ponad rok temu, to nadal dla wielu jest czymś w rodzaju czarnej magii. Ale powoli edukujemy rynek i przyzwyczajamy przedsiębiorców do nowej rzeczywistości.

W zasadzie większość założeń udaje nam się realizować, oczywiście nie wszystkie, ale nie przeszkodziło to nam sprawnie iść do przodu.  Ponadto jak wiadomo, zawsze chcemy trochę więcej. Parafrazując F. Sinatrę – niepowodzeń było kilka, ale nie tak wiele, by o tym wspominać. 

Rośniemy szybciej niż branża, ale jesteśmy ostrożni

W przyszłym roku chcemy płynąć na fali wzrostu modelu finansowego, w którym się specjalizujemy. Branża faktoringowa od lat rośnie w dwucyfrowym tempie. W przyszłości nadal spodziewamy się podobnych wzrostów. W wielu krajach europejskich skala faktoringu jest znacznie wyższa niż u nas. Jeżeli spojrzymy tylko na segment naszej branży, czyli mikro-faktoring, to tu wzrosty będą jeszcze większe, ponieważ jest to nowe narzędzie finansowania. Spodziewam się, że nadchodzący rok będzie, dla branży i nas samych sukcesem, choć bierzemy pod uwagę ryzyko porażek. Wszak nie sztuką jest udzielać finasowania, wyzwanie jest w robieniu tego z głową i starannością. Jeśli się o tym zapomni, a finansowania udziela się zbyt dużej grupie, może to prowadzić do kłopotów. Niestety kilku graczy – naszych konkurentów, musiało złożyć broń i zniknąć z rynku.

Naszym celem na 2020 rok, jest dalszy dynamiczny rozwój biznesu. Chcielibyśmy rozbudować naszą aplikację o kolejne funkcjonalności. Wdrożyć kilka nowych rozwiązań technologicznych, które pozwolą zaproponować jeszcze wyższy standard obsługi.  

Startupy w Polsce – jest nieźle, ale trudno o finansowanie bez pozbywania się udziałów

Dużo mówi się o tym, jak dobre warunki są w Polsce dla startup’ów. Rzeczywistość nie jest już tak kolorowa. Największy problem to finansowanie - bardzo ciężko jest pozyskać kapitał w fazie seed/pre-seed. Nie ulega wątpliwości, że inwestycje na tym etapie są obarczone większym ryzykiem, nie tłumaczy to jednak, dlaczego często już w początkowej fazie trzeba oddać inwestorom większościowy udział swoim przedsięwzięciu. Na zachodzie Europy te proporcje są odwrotne, co stwarza lepsze możliwości zarządzania i rozwoju projektu zgodnie z zamysłem jego twórców. Pozwala też łatwiej pozyskiwać kapitał w kolejnych seriach. Poza tym, oddanie decyzji w obce ręce ma negatywny wpływ na motywację początkujących startupperów

Jeżeli jednak pominąć powyższy fragment, to jest naprawdę nieźle. Przedsięwzięcia, które powstają w Polsce mają globalny potencjał, napawają optymizmem i motywują do działania. 

 

Tomasz Domagalski Dyrektor Zarządzający Finea S.A. - fintechu finansującego mikroprzedsiębiorstwa.

drukuj

Kontakt dla mediów