Galerie handlowe w tkance miasta

 

  • W 2019 roku oddano do użytku w Polsce 406 tys. m kw. nowoczesnej powierzchni handlowej. Około 500 tys. m kw. jest obecnie w budowie, z czego aż 85 proc. ma otworzyć się do końca roku.[1]
  • W najbliższym czasie będziemy obserwować wzmożone zainteresowanie inwestorów mniejszymi miastami.
  • „Dzielnicowe” centra handlowe stają się integralną częścią tkanki miejskiej – np. na Przymorzu, gdzie funkcjonuje jedna z najbardziej rozpoznawalnych galerii w Trójmieście.

Czy rynek centrów handlowych jest wciąż niezagospodarowany? Wydaje się, że tak, skoro na najbliższe lata prognozuje się w Polsce kolejne otwarcia tego typu obiektów i to w mniejszych miejscowościach – poniżej 100 tys. mieszkańców. Na przykładzie gdańskiego Przymorza, które jest jak małe miasteczko liczące 27 tys. osób, można zauważyć, jak ważną rolę mogą odgrywać centra handlowe w dzielnicach większych miast. Centra handlowe stały się ważnym elementem lokalnej społeczności - budują jej tożsamość i pełnią niejako funkcję integracyjną.

Historia dzielnicy

Chociaż pierwsze wzmianki o wsi Przymorze sięgają XI wieku, to dopiero w 1907 weszło ono w skład miasta Oliwy, a później w 1926 roku w granice administracyjne Gdańska.

W 1959 roku rozpoczęła się budowa pierwszego bloku Spółdzielni Mieszkaniowej Przymorze. W pierwszej kolejności rozpoczęto realizację Przymorza Małego, a następnie, wraz z rosnącym zainteresowaniem wśród mieszkańców Gdańska, powstało Przymorze Wielkie. W sumie przez ponad 20 lat (od 1960 do 1981 roku) zbudowano tam ponad 100 budynków mieszkalnych.

W latach 80. na popularności zyskiwały w Polsce falowce. Łącznie na Przymorzu powstało ich siedem, w tym najdłuższy w kraju, który ma aż 860 metrów długości. Dziś szacuje się, że łącznie z wynajmującymi mieszka w nim około 6 tys. osób. Aktualnie przy tej ulicy (Obrońców Wybrzeża) istnieje 9 wieżowców, które liczą od 16 do 18 pięter każdy. Tym samym czyni ją to najbardziej zaludnioną ulicą Gdańska.

Serce dzielnicy

Przymorze potrzebowało obiektu, który wzbogaci dzielnicę, będzie miejscem socjalizacji mieszkańców i integracji pokoleń. Na tym obszarze mieszkają seniorzy, od lat zamieszkujący i wieżowce, i niższe bloki. Natomiast od kilku lat falowce i nowe osiedla zaczęły zyskiwać na popularności wśród młodszego pokolenia i osób zakładających rodziny.

Bliskość morza, liczne tereny zielone, możliwość załatwienia codziennych spraw w okolicy, bez konieczności wizyty w centrum miasta – to aspekty, które są dla wielu osób przesądzające przy podjęciu decyzji o relokacji. Odpowiadając na te potrzeby, po 11 latach od otwarcia, Galeria Przymorze weszła na stałe w tkankę miasta i scaliła ducha dzielnicy.

- Nasze centrum nie tylko odpowiada na wszystkie potrzeby klientów, dotyczące zakupów i usług, ale i pełni funkcję socjalizacyjną, stanowi świetne miejsce do spotkań mieszkańców. Często integrujemy ich poprzez eventy i różne akcje rozrywkowe, warsztatowe, zabawy i imprezy dla całych rodzin. Rozbudowana strefa gastronomiczna oraz znajdujące się wokół centrum liczne tereny zielone dają im przestrzeń do spotkań z rodziną czy przyjaciółmi. Nasi goście mają do dyspozycji miejsce w centrum dzielnicy, gdzie mogą zagrać w planszówki, poczytać książkę lub po prostu w spokoju poobcować z naturą. Oczywiście dla naszych klientów ważne jest też, że mają wszystko w jednym miejscu – oprócz zrobienia zakupów, mogą skorzystać z usług pralni, krawca, zegarmistrza czy szewca, podpisać umowę na telefon i internet, a nawet pójść na siłownię – mówi Agnieszka Wojtaszczyk, dyrektor centrum handlowego Galeria Przymorze.

 

[1] Raport „Trends Radar” przygotowany przez Cushman & Wakefield z 2020r.

drukuj

Kontakt dla mediów

Dorota Kopczyńska

Dorota Kopczyńska

d.kopczynska@gmail.com
577 010 424