Motocykle: aż 9 na 10 interwencji assistance kończy się holowaniem

 
  • W 2023 r. aż 92% interwencji w ramach motocyklowego assistance polegało na holowaniu pojazdu – podaje towarzystwo ubezpieczeniowe Compensa.
  • Kierowane do warsztatu jednoślady pokonywały na lawecie średnio ponad 62 km, a motocykliści najczęściej wzywali pomoc po awariach i kolizjach.
  • Oprócz holowania do podstawowych usług assistance należy przede wszystkim usprawnienie pojazdu na miejscu zdarzenia.
  • Ze wsparcia można korzystać w Polsce oraz większości europejskich krajów.

 

W zeszłym roku motocykliści najczęściej potrzebowali pomocy assistance w związku z awarią motocykla w czasie jazdy. To przyczyna 64% wszystkich zgłoszonych spraw – podaje Global Assistance Polska w analizie przeprowadzonej na zlecenie zakładu ubezpieczeń Compensa. Kolejnych 23% zgłoszeń dotyczyło problemów po kolizji, a pozostałe sprawy związane były ze zdarzeniami losowymi, czyli m.in. brakiem lub tankowaniem niewłaściwego paliwa lub uszkodzoną oponą, a także kradzieżami czy wandalizmem.

- Interwencje w 92% przypadków kończą się podróżą motocykla na lawecie – do najbliższego warsztatu lub wskazanego przez poszkodowanego miejsca. Średni dystans holowania to 62,26 km. Tylko 8% problemów na drodze kończy się usprawnieniem motocykla na drodze. Co ciekawe, w przypadku samochodów te statystyki są nieco inne. Holowanie wciąż przeważa, ale nie tak wyraźnie – szacujemy, że na miejscu udaje się uruchomić ok. 30% aut. Oczywiście w przypadku motocykli bardzo wyraźna jest też sezonowość interwencji, których kumulacja przypada na okres od maja do września – podsumowuje Damian Andruszkiewicz, odpowiedzialny za ubezpieczenia komunikacyjne w Compensa TU SA Vienna Insurance Group.

We wspomnianym okresie zeszłego roku miało miejsce aż 76% spośród wszystkich interwencji dla motocykli.

- Pozostałe zgłoszenia odbieraliśmy przede wszystkim w październiku i kwietniu – łącznie 14%. Statystyki za styczeń, luty, marzec, listopad i grudzień potwierdzają małą liczbę motocyklistów na drogach jesienią i zimą – to razem zaledwie 10% spraw. Co ciekawe, w minionym roku użytkownicy jednośladów najczęściej potrzebowali wsparcia w poniedziałki i wtorki – odpowiednio 18 i 17% zgłoszeń – a najspokojniejsze były piątki i soboty z ok. 11-12% interwencji – mówi Remigiusz Szeniawski, Dyrektor Departamentu Operacyjnego w Global Assistance Polska.

Pomoc również za granicą

Przy wyborze pakietu assistance, który działa jako rozszerzenie obowiązkowego ubezpieczenia OC lub dobrowolnego autocasco (AC), należy w pierwszej kolejności kierować się zakresem ochrony. O ile usprawnienie motocykla na miejscu zdarzenia po wypadku mieści się zazwyczaj w bazowym wariancie ochrony, to inne zdarzenia oraz optymalny zasięg holowania wymagają rozszerzonej usługi.

- Podstawowy zakres wsparcia obejmuje np. holowanie tylko do najbliższego warsztatu po wypadku, a dopiero rozszerzony do dowolnego miejsca oddalonego nawet o 1,5 tys. km. Warto także przyjrzeć się takim elementom assistance jak specjalistyczne wsparcie na autostradzie, dowóz paliwa, wymiana koła lub ogumienia, a także pojazd zastępczy – dodaje Damian Andruszkiewicz z Compensy.

Co ważne w kontekście zbliżającego się sezonu zagranicznych podróży motocyklowych, assistance nie ogranicza się tylko do Polski. Ochrona obejmuje pomoc także na terytorium większości europejskich krajów. To wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej, ale również np. Wielka Brytania, Norwegia, Szwajcaria czy bałkańskie Albania, Czarnogóra, Bośnia i Hercegowina i Macedonia Północna.